piątek, 30 września 2016

Szybki misiaczek

Mały misiaczek, który powstał w ekspresowym jak dla mnie czasie  6 godzin.
Już dawno nie wyszywałam więc chyba włączył mi się krzyżykowy głód.
We wrześniu mało mnie było na blogu, ponieważ sporo wyjeżdżałam. Październik planuję spędzić w domu, ale co z tego wyjdzie zobaczymy. Pełna planów na nowy miesiąc tych hafciarskich i tych scrapkowych  zapraszam do odwiedzania mojego bloga.
Zdjęcie kiepskie bo zapomniałam zrobić lepszego, a miś szybko poleciał do nowego właściciela :)




10 komentarzy:

  1. No petarda:) Czyżbyś turboigłę dostała?

    OdpowiedzUsuń
  2. Szybki a jaki uroczy!
    Pozdrawiam Hafciarkę z turbodoładowaniem:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wow...tempo zawrotne :) misiaczek prześliczny :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Faktycznie ekspresowo. Słodziak :o)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jakie cudne efekty daje krzyżykowy głód :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo sympatyczny misio.
    Dużo zdrówka życzę.

    OdpowiedzUsuń